Witaj :)
Dawno nie było nic o moich planach, czas wiec nadrobić zaległości.
Wiec tak zaczęły się wakacje, wiec kolejny etap w roku gdy wiele osób coś postanawia i obiecuje. Ja nic sobie nie obiecuje po prostu podniosłam się z życiowego upadku i zaczełam działać.
Zapewne ktoś powie rany kolejny raz zaczynasz- no wiec tak zaczynam kolejny raz bo nie chce tkwić na samym dnie, upadłam i się podnosze walczę dalej.
Miesiąc lipiec jest miesiącem z BLOGILATES. Korzystam z kalendarza ułożonego przez Cassey , nie jest lekko, są to ćwiczenia które dają popalić. Oczywiście ktoś bardziej za awansowany w ogóle może nie poczuć nic po tych ćwiczeniach nie mniej ja je osobiście polecam. Poprawiają postawe , aktywujasię mięśnie których istnieniu zapomniałam :)
Jednak nie o tym miałam pisać, generalnie plan jest taki : miesiąc Lipiec jest miesiącem z Blogilates oraz z nową dieta-nie jest to żadna z internetu wzięta tylko jest dostosowana do mnie i moich potrzeb. Układałam ją sama na podstawie rozpiski którą mam , wypisane jest na niej czego unikać. Pisałam wcześniej ze mam problem z jelitami i nie wszystko toleruje.
Tak wiec zobaczę jak mój brzuszek zareaguje i jak się będę czuła.
Oczywiście na koniec miesiąca pojawi się podsumowanie :)
czwartek, 2 lipca 2015
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Nie mogę żyć bez....
Projekt Klary "grudzień w słowach", na początku pomyślałam nie to nie dla mnie, nie jestem zbyt dobra w interpretacji i rozmyś...
-
Witaj, Ostatnio jest bardzo modne szeroko pojęte "bycie fit, jedzenie fit," generalnie wszystko z fit. Ile z tego wszystkiego jes...
-
Wcale nie jest łatwo, patrzysz na zdjęcia dziewczyn z płaskim brzuchem ,na fit inspiracje i myślisz sobie: też chce tak wyglądać. No nies...
-
Hej. Moim zdaniem każde większe działanie i plany warto podzielić na etapy. Tak też zrobiłam ze swoim planem odchudzania i innymi postanow...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz